Chłyt motywacyjny :)

Wspomnienia chwytają za serce.

Przeglądając zakurzone pudła czarno-białych wspomnień, staram się przywrócić obraz tamtych marzeń i planów. Ile z nich udało się zrealizować? Ile z nich nabrało kolorów rzeczywistości, a które pozostały w sferze fantazji małej kobietki?

zdjęcie 1 zdjęcie 4

Za kilka i kilkanaście lat z taką samą ckliwością będę przeglądać pamiętnik chwil, który tworzę dziś. Czy poczuję się spełniona? A może będę mieć poczucie zmarnowanego czasu i wyrzuty sumienia?, wiedząc, że nie zastosuje już jednej z wymówek:

wtedy byłam dzieckiem”, “wtedy świat wydawał się piękniejszy”, “to była tylko wybujała wyobraźnia dziecięca”?

Jak to będzie wyglądało zależy od nas.

Słyszę często: „nie oglądaj się za siebie”, „co było minęło, nie wróci”. Jasne, czasu nie cofniesz, ale możesz sprawić by ten przed Tobą był bardziej efektywny. Potraktuj swoją przeszłość jako motywację. Patrząc na to co do tej pory osiągnąłeś, pomyśl jak zmieniło to Twoje życie i jak dumny możesz być z siebie. Spojrzyj też na to, czego nie udało Ci się do tej pory zrealizować i zastanów się co czujesz. Czy chciałbyś by właśnie to uczucie towarzyszło Ci za parę lat?

Nie pozwól by Twoje marzenia, niczym bańka mydlana uleciały wraz z wiatrem. Nie czekaj na odpowiedni moment, zacznij działać już dziś. Bierz życie w swoje ręce. Codziennie, małymi krokami podejmuj działania, które zbliżą Cię do realizacji celu. Zrób wszystko by zbiór Twoich wspomnień znalazł się w ‚gablocie pucharów satysfakcji’.

ChO.

PS. Na mnie ten „chłyt” działa?  A na Ciebie? 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s