analiza

Mierzymy się, nie ważymy!

Dziś w pełni energii od rana 🙂 bo jak się okazuje mój organizm „czuje się” na 12 lat 🙂 – przynajmniej na to wskazuje mój wiek metaboliczny.
Wczoraj miałam okazję wziąć udział w akcji organizowanej przez Pure Jatomi Fitness i poddałam skład swojego ciała analizie.
TBW% procentowa zawartość wody w ciele – idealna,
FAT% procentowa zawartość tkanki tłuszczowej w ciele – odrobinę za mało,
BMR- podstawowa przemiana materii – na bardzo dobrym poziomie 🙂
VISCERAL FAT RATING – otłuszczenie narządów wewnętrznych – prawidłowy wynik.
I po raz kolejny ktoś chce podreperować licznik na mojej wadze i byłoby idealnie jakbym ważyła parę kilo więcej. I to nie chodzi o to, że jestem „za chuda”, tylko by moje ciało było bardziej jędrne i wyrzeźbione powinno przybrać na masie mięśniowej, a mięśnie jak wiecie ważą 🙂
Pamiętajmy, że waga nie jest adekwatna do wyglądu ciała. I możliwe jest, że gdy zaczniemy pracować nad naszymi mięśniami, waga albo się nie zmieni albo licznik pokaże więcej.

Pamiętacie to zdjęcie?

10893838_10206020351090163_1568119436_n

Uwierzycie, że różnica w wadze to zaledwie jeden kilogram mniej?

Kiedy ćwiczysz i zdrowo się odżywiasz, zmniejsza się waga Twojej tkanki tłuszczowej i maleją centymetry w obwodach, rośnie natomiast waga mięśni.

Dlatego wagę wyrzucamy do kosza i zaprzyjaźniamy się z miarką 🙂 mierzymy się Panie i Panowie 🙂

Cho.

PS. Teraz już rozumiem dlaczego Pani sklepie „nocnym” zapytała się mnie dwunastolatkę o dowód 😉

Reklamy