poznajsiebie

Jak radzić sobie z kompleksami -6 sposobów

Ameryki nie odkryję pisząc, że każdy je ma – wady, słabości i niedoskonałości. Ideał to rzecz gustu i indywidualnych potrzeb. Możesz szukać wzorców, czerpać inspirację z otoczenia, iść śladami osób, które podziwiasz, ale nie zadręczaj się dążeniem do perfekcji. Znajdź czas i miejsce w swoim życiu, byś mogła wzrastać oraz ludzi, którzy Ci w tym pomogą. Oto parę wskazówek, które mogą Ci w tym pomóc:
  1. Poznaj siebie 
Poznawanie siebie to proces, który trwa przez całe nasze życie. Czas, otoczenie i każda nowa sytuacja, w której się znajdujemy pozwala nam na odkrywanie kolejnych zakamarków naszej złożoności. Świadomość tego, jacy jesteśmy, odgrywa olbrzymią rolę kreowania i realizowania wizji życia. Dlatego najlepsze, co możesz zrobić dla siebie, to stworzenie tabeli wad, zalet, talentów i wszystkiego co przyjdzie Ci do głowy, a związane jest z Twoją osobą. Miej ją pod ręką, uzupełniaj i modyfikuj.
  1. Dowiedz się, jak widzą Cię inni
Każdy z nas jest najsurowszym krytykiem sam dla siebie, dlatego dowiedz się, co myślą o Tobie inni. Widzieliście reklamę Dove (zobacz), w której powstają dwa portrety pamięciowe, rysowane ze słuchu – pierwszy to obraz osoby, którą widzimy w sobie, drugi to ten, jak nas postrzega ktoś inny. Ludzie Cię otaczający, a nawet mijający na ulicy często nie tylko nie zauważą Twoich kompleksów, ale dostrzegą wiele dobrych cech, o których sami albo zapomnieliśmy albo takich, których nie potrafimy zauważyć. Nie bój się pytać, informacja zwrotna pozwala się rozwijać i jest potrzebna w każdej dziedzinie Twojego życia.
  1. Doceniaj siebie
Bardzo szybko zapominamy o naszych osiągnięciach, awansach, ilości pracy, którą włożyliśmy to, by znaleźć się w danym miejscu. Umniejszamy znaczenie naszym dokonaniom, a przewagę przejmują demony błędów, które popełniliśmy. Dlatego musisz nauczyć się być zawsze dumna z tego, co robisz. W przypadku sportów to proste – kolekcjonujesz medale, puchary, dyplomy i wystawiasz je w widocznym dla siebie miejscu. A tam gdzie nie masz „materialnej” nagrody, zacznij nagradzać sama siebie. Jak? np. za każdym razem, gdy zrobisz coś co przyniesie Ci satysfakcję, mów sobie: Dałaś radę, jestem z Ciebie duma. Zasłużyłaś na kawałek tortu bezowego (tak byłoby w moim przypadku ;)), bądź stwórz sobie własną gablotkę zwycięstwa np. w postaci zeszytu, do której będziesz dopisywać swoje sukcesy.
  1. Wyznaczaj sobie cele
Aby pozbyć się kompleksów musisz wdrożyć strategię ich zmiany. Wyznacz sobie cel długoterminowy np. będę asertywna i te krótkoterminowe – codziennie, bez poczucia winy odmów czegoś, co nie jest w zgodzie z Tobą. Wyznacz sobie kamienie milowe – momenty, w których sprawdzisz i podsumujesz to, co udało Ci się do tej pory osiągnąć i właśnie to jest moment, w którym powinnaś siebie nagrodzić. Pamiętaj, że zmiana to proces i tylko systematyczną pracą i metodą małych kroków jesteś w stanie wprowadzić ją na stałe.
  1. Szukaj inspiracji 
Jak mawiał Picasso, a z nim Steve Jobs „ Dobrzy artyści kopiują, a wielcy kradną”. Znajdź osoby, które Cię inspirują – blogerów, autorów książek, sportowców, biznesmenów lub polityków (taki żart ;)). Bądź bliżej – rodziców, najlepszą przyjaciółkę lub po prostu koleżankę z pracy. Warto, by były to osoby, których działania będziesz mogła śledzić, a nawet naśladować. Jeżeli nie masz szansy obserwować ich na co dzień, albo podpytując porozmawiać osobiście, napisz maila. Przemyśl dokładnie, co chcesz wiedzieć i dlaczego, wyślij zapytanie, w najgorszym przypadku nie otrzymasz odpowiedzi. Podążaj za wskazówkami, które otrzymasz, ucz się na błędach, które już ktoś popełnił, ale nie staraj się w pełni być kimś innym, bądź sobą.
  1. Pozwól sobie na niedoskonałość
Mierz wysoko, ale bądź przy tym realistką. Gdy możesz naprawiaj wady, niweluj kompleksy, zmieniaj się. Gdy wiesz, że zmiana nie jest możliwa zaakceptuj i wystaw na piedestał swoje zalety. Bo genetyka, upływający czas i zdarzenia losowe są bezwzględne, dlatego nie walcz z nimi, szukaj swoich plusów, talentów i to na nich buduj szczęście.  Pamiętaj inność jest ok, a nawet powoduje, że stajemy się dzięki niej wyjątkowi na swój sposób.
ChO.
PS. Ludzie pokochają Ciebie taką jaka jesteś, ze wszystkimi Twoimi niedoskonałościami

W poszukiwaniu siebie – mapa myśli

Stoi tam, od kilkunastu minut, dziwnie przyglądając się lustrzanemu odbiciu, jakby osoba, którą widzi była kimś zupełnie obcym. A może jest? co ona o sobie wie? czy wie ile osiągnęła? czy zna swoją wartość? czy pamięta jeszcze co sprawiało jej przyjemność, co dawało szczęście ? a może zgubiła klucz do szufladki o nazwie marzenia? czy ona w ogóle wie gdzie chciałaby dojść?

A Ty jak dobrze znasz siebie? 
Na pierwszy rzut oka, wiele rzeczy, takie jak wady, zalety, bądź to co lubimy robić, wydaje się oczywiste, ale gdy zaczniemy analizować krok po kroku nasze życie, okazuje się, że marzenia, plany, talenty zostały rozmyte przez czas i obowiązki.
Jeszcze w trakcie studiów poznałam doskonała metodą wspomagającą naszą, lubiącą zawodzić pamięć – mindmap, czyli mapa myśli. Jest to sposób wykorzystywany bardzo często w kreatywnej pracy i przy projektach zespołowych.
Mi posłuż do poznania bliżej siebie 🙂 ale może okazać się przydatny, gdy poszukujesz swojego celu. pasji, idziesz na rozmowę kwalifikacyjną, bądź szukasz drogi dalszego rozwoju, lub też gdy chcesz coś zmienić w życiu.
To będzie burza mózgów, a właściwie jednego – Twojego 😉 Skup się na sobie i postępuj według poniższych reguł 😉 :
  1. Chwal się! Często wstydzimy się przyznać przed innymi tego co potrafimy bądź co osiągnęliśmy, tutaj spowiadamy się tylko przed sobą, także skromność do kieszeni.
  2. Sięgaj pamięcią. Zastanów się , przeanalizuj całe swoje życie. Nie musisz zamknąć tego „projektu” w jednym dniu.
  3. Papier i ołówek w dłoń – korzystaj z tradycyjnej metody notowania, daje większą swobodę.
  4. Kto pyta nie błądzi.  Często widzimy siebie w dużo gorszym świetle niż jest to w rzeczywistości, zapominamy o rzeczach, które udało nam się osiągnąć bądź zaniżamy ich wartość – na pomoc przychodzą najbliżsi. Zapytaj rodzinę, przyjaciół o to jak Cię widzą.
  5. Spraw by Twoja mapa była czytelna – stosuj kolory, rysuj obrazki (nawet te najbardziej trywialne – mają za zadanie utknąć w Twojej pamięci), stwórz strukturę drzewka z rozgałęzieniem, twórz połączenia między gałęziami.
  6. W środku umieść słowo JA, a dokoła  wypisz wszystko co wpływa na Ciebie, Twoje decyzje i życie. Poniżej parę przykładów, co możesz wpisać do swojej mapy, ale dostosuj to do siebie i twoich potrzeb.
  • cele/marzenia – wypisz wszystkie cele, które przychodzą Ci do głowy, napisz ich datę zakończenia i co potrzebujesz by je osiągnąć,
  • talenty – przypomnij sobie wszystko w czym byłeś dobry, nawet te rzeczy z dzieciństwa, może okazać się, że pewnego dnia uda Ci się to wykorzystać,
  • zalety – to trudna część, ale zastanów się dobrze, na pewno jest ich sporo, obróć je w narzędzia do wytyczania drogi rozwoju,
  • wady – bądź szczery, zastanów się co możesz zrobić aby je zminimalizować,
  • co sprawia Ci przyjemność – wszystkie elementy, które uda CI się wypisać, koniecznie uwzględnij przy wytyczaniu celów,
  • co Cię unieszczęśliwia – nie musi robić czegoś tylko dlatego, że to robią to inni. Znajdź swoją drogę, nawet jeżeli będzie „inna”,
  • pasje – jeżeli nie potrafisz nic tu umieścić, wróć, do punktu o talentach, bądź tym co sprawia Ci przyjemność, być może tam jest wskazówka 😉
  • osiągnięcia – te małe i duże,
  • priorytety – zastanów się, co jest dla Ciebie w życiu ważne,
  • rozwój – gdzie widzisz siebie za 10 lat, gdzie chciałbyś być i co robić.
Każdy z punktów możesz rozpisać na kolejne podpunkty np. rozwój, na karierę i finanse, to połączyć z wyznaczonymi celami; zdrowie, na ciało i umysł, a to może doprowadzić Cię do wprowadzenia zdrowego stylu odżywiania i dbania o kondycję fizyczną i tak dalej.
Stworzeni mapy pomoże przeanalizować Ci wiele aspektów Twojego życia. Być może odnajdziesz to czego szukasz od razu bądź będziesz musiał jeszcze trochę poczekać. Ale bądź cierpliwy, tak skonstruowaną mapę włóż w miejsce do którego zawsze będziesz mógł zajrzeć.
ChO.
PS. Pamiętaj, że robisz to dla siebie.